poniedziałek, 8 lutego 2016

ordinary day.

źródło: Pinterest

     Hej! Ostatnio nie mogę się pozbyć wstrętnego kataru i kaszlu. Ciągnie się to już kawał czasu i w chwili obecnej zakończyło się na antybiotyku. Trochę mi źle, że opuszczam rurkę i BPU dzisiaj, ale w poprzednich tygodniach twierdziłam, że nic mi nie będzie bo nie czuję się aż tak źle no i mam. 
     Pogoda jest okrutnie zdradliwa, niby słońce, niby ciepło, ale jednak czasem wiatr. Nic tylko się upocić w aucie i dać przewiać. No niestety. Dzisiaj zwyklak do pracy ale z szalonymi butami od ciotki! Zawsze chciałam mieć gotyckie kapcie w stylu New Rock. Do tej pory nie zakupiłam sobie butów tej marki, ale te, łudząco podobne do ich modeli, póki co mi wystarczają. :)



beanie: Sinsay | scarf: Louis Vouitton (gift) | coat: Sisley (second hand) | bag: H&M | trousers: Tk Maxx | shoes: from auntie <3




wtorek, 26 stycznia 2016

still winter on my photos


     No i koniec. Było tak pięknie, zaśnieżone choinki, kot po pachy w śniegu. Niestety zima nas opuściła, w zamian za to mam resztkę bałwana już bez głowy na podwórku (jak wyglądał w kwiecie swego wieku możecie zobaczyć na moim IG) i kiepski humor. Jedyny plus jest taki, że zbliża się okres kiedy fotki na blogu bedą bardziej urozmaicone bo już nie trzeba będzie zakładać najcieplejszego płaszcza/kurtki i stronić od szpilek. Mam nadzieję, że Wy w przeciwieństwie do mnie nie jesteście tak podatni na pogodę i Wam humory dopisują! Zapraszam do smętnych, ciemnych zdjęć - takich jak dzisiejszy widok za oknem.


coat: Sisley (ssecond hand) | dress: Zara | jumper+bag: H&M | shoes: Dr. Martens


ring: no name




niedziela, 17 stycznia 2016

The darkness in my head.



jacket: Mohito (Ptak Outlet) | cape: Vera Perla by Lucca | dress: Zara | shoes: Retro shop 


bag: H&M




Bye Lemmy, Bye David, Bye Alan.

środa, 6 stycznia 2016

New Year's Eve - make-up details.

     Witajcie w nowym roku! Miałam ambitny plan wrzucenia dzisiaj zdjęć z moją sylwestrową kreacją przy czym okazało się, że większość (przez użycie lampy) obnaża mój stanik. O ile stanik jak to stanik, nic takiego to jednak zdjęcia straciły przez to na urodzie. Postanowiłam więc napisać o makijażu, czego bardzo dawno nie robiłam a impreza sylwestrowa to był idealny moment, żeby z tym makijażem poszaleć!
      Na początek jedno, jedyne zdjęcie w całości (więcej na IG):


blouse: Vera Perla by Lucca | skirt: Mohito | shoes: Retro shop

     No to lecimy z fotkami makijażu i spisem użytych kosmetyków :)


1. Twarz
- baza pod makijaż Delia Cosmetics Mineral Velvet Skin
- podkład Avon Calming Effects (Ivory)
- korektor Miss Sporty Perfect Stay (001 Light)
- puder transparentny Paese
- rozświetlacz z palety Makeup Revolution 


2. Oczy
- baza pod cienie Avon
- perłowy biały + brązy z palety Sephora
- złoty brokat Miss Cop
- farbka do brwi Makeup Revolution Ultra Aqua Brow Tint 
- eyeliner Lovely Fast Dry
- rzęsy Eyelure (miały brokatowy pasek przy lini rzęs, zamalowałam eyelinerem)


3. Usta 
- matowa pomadka w płynie Lovely Extra Lasting (nr 1)

+ Makeup setting spray Hean

     Tak w ogóle, to strasznie się cieszę, że w końcu spadł śnieg! A Wy? : ) 


czwartek, 31 grudnia 2015

Happy New Year!


źródło: Pinterest

     Świąteczny czas kompletnie oderwał mnie od komputera i mimo, że miałam co wrzucić to wolałam zjeść coś z rodziną, spędzić czas z chłopakiem albo po prostu perfidnie poleniuchować. Także ze sporym opóźnieniem opublikuję dzisiaj zdjęcia "Wigilijne", a po nowym roku będą Sylwestrowe! Wszystkie inne fotki, które w międzyczasie zdążyłam zrobić - poczekają!
     Przy okazji chciałabym Wam życzyć oczywiście szczęśliwego nowego roku, samych sukcesów, góry boskich ciuchów, niekończących się pieniędzy, wielu pięknych chwil spędzonych z najbliższymi i czego tam sobie tylko zapragniecie! Nie jestem zbyt twórczą osobą przy składaniu życzeń - generalnie - nie lubię tego. Dlatego wystarczy już, czas obejrzeć kilka świątecznych zdjęć, póki ten klimat jeszcze ostatkami sił się nas trzyma. : )

hairband+earrings: Claire's | jumper+trousers: H&M | shoes: Aldo










poniedziałek, 14 grudnia 2015

Can't wait for Christmas!

     Kolejne świąteczne sweterki wylądowały dzisiaj w mojej szafie. Zaopatrzyłam się też w kreację Wigilijną : ) Uwielbiam oczekiwanie na Święta z "Last Christmas" w tle, zapachowymi świecami w choinki, milionem lampek zawieszonych na naszym domku w lesie. Bo ja i moi rodzice to tacy trochę Griswold'owie. Ma się świecić, być głośno, pachnąco i rodzinnie! Ah... muszę w wolnej chwili zrobić zdjęcia tym moim nabytkom, ale zachęcam do wpadania na instagram - SABZIRA - tam świątecznie już od dawna.
     Dzisiejszy post to outfit pubowy sprzed tygodnia, nie było czasu na wrzucenie zdjęć na bloga. Troszkę lata 70, w takiej mojej wersji.

turtleneck: H&M | dress: Promod (second hand) | fake fur: no name | shoes: Deichmann | bag: George, Gina&Lucy (second hand)


watch: Michael Kors | earrings: Six



Już niedługo!


wtorek, 1 grudnia 2015

DECEMBER!

    OK. Mamy grudzień. Totalnie kocham ten miesiąc i cudowny świąteczny klimat! Już myślę co komu kupię na święta, jakie ciasto upiekę (o ile się zbiorę) i które z moich szalonych świątecznych kolczyków założę. Jedne z nich przywdziałam już w zeszły weekend :) Mianowicie różowe renifery umiliły mi pogaduszki przy grzanym winie! Chciałabym żeby spadł już śnieg i żeby mój las w Hucie Dłutowskiej pokrył się białym puchem. Wtedy ten miesiąc nabiera zupełnie innego wymiaru, a no i śnieg=szansa na pojeżdżenie na nartach!


blouse: H&M | jacket: CH Ptak | fur vest: no name


scarf: Reserved | jeans: H&M(from friend) | shoes: DR.Martens | bag: George Gina & Lucy (second hand)


earrings: Claire's | choker: from Woodstock




Antibacterial pocket gel : Bath&Bodyworks


Niech moc różu, brokatu i kiczu będzie z Wami!

źródło: Pinterest