poniedziałek, 9 września 2013

Nowe kosmetyki.

Jeszcze tego nie wiecie, ale kosmetyki są dla mnie równie ważne jak dobrze dobrany strój. Uwielbiam ich opakowania i zapachy. Dwa nowe kosmetyki na mojej półce pojawiły się 3 dni temu. Dostałam je w prezencie i muszę przyznać, że oba pomagają mi o siebie zadbać teraz kiedy skóra i włosy są okrutnie suche po wyjeździe do Chorwacji. 


Pierwszym z kosmetyków jest balsam do ciała firmy Palmer's. Dobrze nawilża i nie zostawia tłustego filmu, bardzo pomaga mojej zniszczonej skórze.


Drugi to serum na zniszczone końcówki marki Joico. Używa się go na wilgotne włosy, można na całe lub same końcówki. Wygładza włosy, pomaga w rozczesywaniu i bosko pachnie : )!





czwartek, 5 września 2013

nowa panterka!

Podczas kiedy byłam w Chorwacji moja mama zakupiła mi w lumpeksie trzy nowe rzeczy. Jedną z nich jest koszulka w panterkę marki River Island. Typowo letnia, bardzo cienka, przewiewna, ale dla chcącego nic trudnego. Założyłam pod spód czarny zwykły top, a na później wzięłam ramoneskę. Niestety przeliczyłam się z tą pogodą i spódniczka okazała się kiepskim wyborem na chłodny wieczór, ale jakoś przeżyłam! ( Przepraszam za zdjęcia, ale ciemno się już robiło i nie było łatwo złapać ostrość).


Pasek na oczach dla waszego dobra.





naszyjnik: no name
bransoletka: prezent
pierścionek: Glitter
koszulka: SH (River Island)
spódniczka: no name
torba + apaszka: Parfois + Cropp
buty: Zara





wtorek, 3 września 2013

Lazy day.

Są dni kiedy nie chcę się robić zupełnie nic. Co najwyżej poleżeć, pogapić się w TV czy wysmarować ulubionym kremem. I tyle.






sobota, 31 sierpnia 2013

black power!

    Został ostatni miesiąc wakacji. Nie chce mi się myśleć o szkole, tym bardziej, że zaczynam specjalizację i pewnie będzie ciężko, a przynajmniej ciężej. Wychodzenie do baru w tygodniu znów się skończy, królować będą wygodne, płaskie buty żeby biegać na pks i nie będzie czasu na perfekcyjny makijaż. Dlatego korzystam z ostatnich dni, zakładając szpilki (na których chodzenie i tak idzie mi ciężko, ale uczę się!) zamiast creepersów czy wygodnych koturnów.





kolczyki - Bijou Brigitte
koszulka - Guess (SH)
naszyjnik - no name
bransoleta gruba - Hermes (prezent)
bransoletki z koralików - prezent
zegarek - Parfois
torebka - SH
spodnie - Zara
bransoletka na stopę - Ruth (chorwacka sieciówka)
szpilki - H&M
ramoneska - stoisko ze skórami CH Ptak



czwartek, 29 sierpnia 2013

Całodniowy rejs statkiem.

    Podczas pobytu w Chorwacji wykupiliśmy sobie całodniowy rejs statkiem z dwoma przerwami na kąpiele. Statek lekko podstarzały i czasem wydalający dziwny zapach nie do końca spełnił nasze oczekiwania. Na całe szczęście na pokładzie było wino bez ograniczeń i pan rozdający rakiję - przeżyliśmy! (Wszystko dzięki 4 butelkom wina na pokładzie i 3 wziętym do apartamentu).
opaska: H&M, okulary: Barito Design Of Copenhagen, sukienka: H&M, torebeczka: SH, klapki: Ipanema

   Strój jaki wybrałam na podróż był prosty i wygodny do zdejmowania i zakładania pomiędzy kąpielami. Różowy lip tint firmy Bell na ustach też sprawował się nieźle, dopiero po zjedzeniu kanapki, wypiciu kilku kubeczków wina, wypaleniu papierosa i pierwszej kąpieli zszedł zupełnie z ust.
   Widoki były piękne a duża ilość winka wprawiła nas w dobre nastroje! : )





środa, 28 sierpnia 2013

wakacyjny luz blues.

   Będąc w Chorwacji na wakacjach, człowiekowi nie bardzo się chce stroić, tym bardziej, że zaraz się wlezie do wody w samym kostiumie i wraca się do apartamentu będąc mokrym i okrutnie osolonym. To co mam na sobie na poniższych zdjęciach to prostota sama w sobie, bez zbędnych elementów, a mimo to uważam, że z fajnym sportowym zacięciem.
    Szliśmy wtedy właśnie na plażę, poleżeć, pograć w tysiąca i spędzić w wodzie tyle czasu ile się da, stąd też brak biżuterii i dodatków, od których jestem uzależniona. Ale w końcu co za sens założyć naszyjniki, kolczyki i pierścionki jak zaraz trzeba je zdjąć? Czasem tylko zarzucałam kilka koralikowych bransoletek na nadgarstek. Tutaj ich brak, a i tak wcale nie jest nudno.

okulary: Berito Design Of Copenhagen, bluzeczka: Reserved, spodenki: New Yorker, klapki: Ipanema (moje ukochane gumiaczki)








wtorek, 27 sierpnia 2013

I'M BACK!

Przeprowadzka = brak internetu. Bardzo Was za to przepraszam, teraz będę nadrabiać : ). Dzisiaj foteczki sprzed wyjazdu do Chorwacji, z którego wróciłam 3 dni temu. Z wyjazdu oczywiście też kilka będzie, jutro, może pojutrze. Chorwackie widoki możecie zacząć podziwiać na blogu Ady, z którą tam byłam, a trasę i jej przebieg możecie poznać na blogu jej chłopaka Bartka. A teraz outfit sprzed wyjazdu:

koszulka: Vero Moda, sweterek: SH, torebeczka: C&A, legginsy:H&M, baletki: nie pamiętam

okulary: H&M, naszyjniki: Kappahl, diva, pierścionek: H&M


I gratisowa fotka z mojego nowego pokoiku : )