Jeszcze tego nie wiecie, ale kosmetyki są dla mnie równie ważne jak dobrze dobrany strój. Uwielbiam ich opakowania i zapachy. Dwa nowe kosmetyki na mojej półce pojawiły się 3 dni temu. Dostałam je w prezencie i muszę przyznać, że oba pomagają mi o siebie zadbać teraz kiedy skóra i włosy są okrutnie suche po wyjeździe do Chorwacji.
Pierwszym z kosmetyków jest balsam do ciała firmy Palmer's. Dobrze nawilża i nie zostawia tłustego filmu, bardzo pomaga mojej zniszczonej skórze.
Drugi to serum na zniszczone końcówki marki Joico. Używa się go na wilgotne włosy, można na całe lub same końcówki. Wygładza włosy, pomaga w rozczesywaniu i bosko pachnie : )!