poniedziałek, 20 czerwca 2016

Lejdis Studio Pabianice second birthday!


     Każda rurkowa maniaczka dobrze wie, że razem z innymi dziewczętami (ew. chłopcami:)), które wybrały również tą formę aktywności fizycznej tworzy się niemalże rodzinę. W końcu to one oglądają upadki z rurki, one wysłuchują w szatni plotek, opowieści i narzekań i to one kilka razy w tygodniu widzą nas w samych majtkowych spodenkach i krótkich topach. Od momentu rozpoczęcia pierwszych zajęć czuję się częścią tej społeczności. Czuję się jedną z tych szalonych dziewczyn, które zamiast klasycznego fitnessu wybierają akrobacje na rurze. Dla zainteresowanych moich rurkowych wygibasów - instagram.  
     W drugie urodziny mojego najukochańszego Lejdis Studio Pabianice w ciągu dnia można było wziąć udział w darmowych zajęciach, wygrać rewelacyjne nagrody, zakupić przecudowne ciuszki polskich projktantów i producentów, które w Pabianicach dostępne są w sklepie Od projektanta concept store. Serdecznie polecam! Sama oczywiście nie wyszłam z pustymi rękoma :) Piękne kieca z białego jeansu już moja! Na pewno się pochwalę! Po wieczornym szampanie i torcie nadszedł czas na szalone tańce w klubie. Co prawda darowałam sobie krótkie portki i wygibaski na rurce w klubie ale moje szalenie zdolne koleżanki pokazały co umieją! Wielkie brawa za odwagę i niesamowite umiejętności. 
     Na wieczór ubrałam się (w końcu!) w spodnie kupione rok temu, z metką przeleżały w torbie. Nadszedł ich czas! Do tego krótki topik, szpile i można drinkować i tańczyć!


trousers: Zara | bag/shoes: H&M | jacket: vintage


sunglasses: Claire's | top: Cropp




watch: Michael Kors

niedziela, 12 czerwca 2016

last week photos!

     Hej! Dzisiaj prezentuję fotki z soboty tydzień temu. Trochę retro, trochę pin-up, idealnie na spotkanie z koleżankami przy dobrym piwie.

źródło: Pinterest


tshirt: Zara | sunglasses: no name | watch: Michael Kors | bag: Betsey Johnson (Tk Maxx)


trousers: New Look (Outlet)| shoes: Dolly Do (Tk Maxx)




piątek, 27 maja 2016

A little bit gypsy


    Hej! Tym razem trochę inaczej. Lekko boho, trochę frędzli i złota. W końcu kobieta zmienną jest i samą czernią żyć się nie da.


blouse: no name | trousers: Cropp | bag: C.H. Ptak | shoes: &otherstories (outlet) | sunglasses: Diverse woman





ring: Woodstock Festival | watch: Michael Kors | bracelet: gift


earrings| septum: Claire's 



czwartek, 19 maja 2016

crazy weekend.

źródło: Pinterest

     Weekend był szalony! Tańce, hulańce, drineczki i poranny ból głowy :). Na domówkę zakończoną tańcami w klubokawiarni w Łodzi przyodziałam dosyć wygodny strój - portki + sweterek + parka + stabilny obcas.  Do tego jedna z ulubionych lumpeksowych zdobyczy, czyli mega kolorowy wielki szal! Kocham go. Ostatnio myślę nad obcięciem włosów jeszcze krócej, co Wy na to?


blouse: Vera Perla by Lucca | jacket: SH | scarf: SH | bag: Diverse Woman | trousers: Mohito | shoes: H&M


sunglasses: Diverse Woman | ring: H&M




poniedziałek, 9 maja 2016

nice sunday

     Kolejna filmowa niedziela w Piętrze Niżej, tym razem "Braveheart". Wzruszająco, pięknie no i ta muzyka! Do tego kawka rabarbarowa i ciabata z chorizo, salsą z mango, chili i rukolą. Oj.. Kocham te niedziele. Ubiór? Standardowy, czarny, rockowy bo inaczej nie lubię. W końcu:

źródło: Pinterest


bag: Diverse Woman | tshirt: H&M | skirt: Mohito | shoes: H&M


grey tshirt: Intimissimi




jacket : Mohito Gold Label



rings: H&M

wtorek, 3 maja 2016

Warmer.

     Jak miło! Jak dobrze! Zapowiadają po 20 stopni i słoneczko w ciągu dnia na przyszły tydzień! Czas odkrytych butów i swetrów zamiast kurtek już nadszedł! Ostatnie dni już były przyjemne i całkiem ciepłe, co udowadniam poniższymi zdjęciami. Wygodny look na niedzielny seans w Piętrze Niżej, czyli film "Blow" i zajadanie się cudownym mascarpone z granolą i owocami w słoiczku :)

P.S. Dla krytykujących moje brewki (znów wróciłam do ciemniejszych, mocno wyrysowane kocham od zawsze:))


sunglasses/bag/belt: Diverse Woman | dress: no name |  cardigan: Vera Perla by Lucca | shoes: H&M



 rings from the left: gift / H&M / no name




niedziela, 24 kwietnia 2016

good weekend.

\
źródło: Pinterest

Witajcie! To był naprawdę fajny weekend. A tak właściwie to sobota, bo w piątek w nocy pracowałam. Zaczęło się od dyskusji na temat możliwości i dotychczasowych pomysłów co niemalże doprowadziło do poddania się i pogodzenia z pozostaniem w domu. Ale jednak! Chłopak zarzucił koncertową propozycję - Dziady Borowe, The Corpse i Inkwizycja w klubie DOM w Łodzi. No i było ekstra, choć trzeba przyznać, że bałam się obcasów ale wiedziałam, że na koncercie się nie skończy więc - ryzyk fizyk. Zgodnie z poprzednim zdaniem, bo koncercie długo zastanawialiśmy się gdzie dalej się udać. W sumie to tak naprawdę, wcale nie długo. Od razu wiedzieliśmy, że grzechem z naszej strony jest fakt, że nie byliśmy na żadnej ze sławetnych bałkańskich imprez. Więc hyc - przestawić autko i do Niebostanu. To na pewno nie ostatnia taka impreza. Poczuliśmy ten super klimat i nie dziwi nas już ten tłum na małej powierzchni. Dawno, ale to naprawdę dawno nie bawiłam się tak dobrze, jak w ostatnie 3-4 weekendy. W końcu coś rusza do przodu i znajdujemy sobie rozrywkę na miarę naszych oczekiwań. Odpuszczamy siedzenie na tyłkach w pubie (nudyyy) na rzecz dzikich harców na parkiecie do bałkańskich rytmów albo szukania wyjścia z escape room'ów. (3 za nami, za tydzień czwarty :)).

fake fur: New Yorker | trousers: H&M | bag: H&M | shoes: H&M



ring: Claire's




choker: Claire's



sweater: second hand (Vero Moda)